JAK PRZEKONAĆ MALUCHA DO NOWYCH SMAKÓW

Począwszy od 4. miesiąca życia dziecka, można zacząć wzbogacać żywienie dziecka dodatkowymi, poza mlekiem matki, produktami. Nowe smaki nie zawsze podobają się maluchowi, co manifestuje niechęcią, płaczem, często pluciem. Nie jest to problem jednostkowy i nie należy podchodzić do niego z przerażeniem.
Kiedy wprowadzać nowe pokarmy, by dziecko z powodzeniem smakowało nowe potrawy? Jak radzić sobie z niejadkiem?

Mleko matki – fenomen natury.

Karmienie piersią jest naturalną odpowiedzią organizmu mamy na potrzeby jej dziecka.
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią przez 6 pierwszych miesięcy życia dziecka. Po ukończeniu 6. miesiąca do diety malucha powinno się stopniowo wprowadzać owoce i warzywa, które stanowić będą posiłki uzupełniające. Karmienie piersią powinno być kontynuowane do ukończenia przez dziecko 2 lat.

Bardzo często jednak żywienie malucha piersią tak długo nie jest możliwe. Obecnie dane wskazują, że jedynie 40 % niemowląt jest karmionych wyłącznie mlekiem matki. Głównym powodem rezygnacji z karmienia niemowlaka piersią jest konieczność powrotu mamy do pracy. Gdy maluszek kończy 4. miesiąc życia można z powodzeniem zacząć urozmaicać jego dietę o nowe, pyszne specjały…

Najpierw warzywa!

Nadszedł moment nowych smaków. Jak się okazuje warzywa to najlepszy pomysł na rozpoczęcie przygody z zaskakującymi dla niemowlaka smakami. Warzywka są smaczne, lekkostrawne, a przy tym nie słodkie. To ważne, by podać je dziecku na kilka tygodni przed owocami! Będziesz miała gwarancję, że maluszek zasmakuje w nowej propozycji. Kontynuuj  podawanie warzywek w kolejnych etapach poszerzania jadłospisu. W repertuarze warzywnych pyszności znajdziesz marchewkę, dynię, ziemniaczki czy cukinię.

Czas na owoce – mniam!

Oto moment na prawdziwe rarytasy! Owoce, pyszne i słodkie, są przede wszystkim ważnym elementem diety maluchów. Dostarczają wartościowych witamin, składników mineralnych oraz błonnika.

Istotne, by wprowadzić je po podaniu pierwszego posiłku warzywnego. 2-3 tygodnie warzywnej uczty wystarczą, by maluszek gotowy był na słodycz owoców. Owoce doskonałe po 4. miesiącu życia to jabłka, owoce leśne, gruszki, banany, czy suszone śliwki.

Oto kaszka – smacznego!

Przygodę ze smakiem zbóż należy zainicjować po skończeniu przez dziecko 4 miesięcy.  W pierwszej kolejności powinno się zaproponować kaszki na bazie zbóż bezglutenowych np. kleik ryżowy czy kukurydziany. Gluten to białko występujące w ziarnach zbóż m. in. pszenicy, żyta, jęczmienia. Należy ono do grupy alergenów pokarmowych, często wywołujących alergię lub nietolerancję pokarmową.

M jak mięsko

Gdy warzywno-owocowe smaki maluszek opanował już do perfekcji, po miesiącu można pójść o krok dalej i podać zdrowe mięsko. Jest doskonałym źródłem białka i żelaza. Kolejność wprowadzania poszczególnych gatunków mięs jest dowolna, ale zaleca się zacząć od mięs najmniej alergizujących, jak kurczak i indyk. 


Gdy rybka nie smakuje…

Gdy szkrab ukończy 7. miesiąc – czas na rybkę! Jest ona wyśmienitym źródłem białka, witamin, magnezu i potasu. Gdy dziecko zaakceptuje smak mięsa, istnieje duża szansa, że nie odrzuci smaku ryby. Niekiedy tak się jednak dzieje. Nie należy w tym przypadku rezygnować;  konsekwentne podawanie ryb w posiłkach zaprocentuje – problem zniknie, a maluch będzie z uśmiechem pałaszował łososia, mintaja, czy dorsza. To bardzo ważne produkty żywnościowe, więc nie warto zniechęcać się!

Mleko krowie – uwaga!

Produkty mleczne świetnie smakują z dodatkiem owoców. Dziecku, które ukończyło 6. miesiąc  można zaproponować przeróżne deserki owocowo-mleczne – z bananem, owocami leśnymi, winogronami, brzoskwiniami.

Ważne! Należy unikać pełnego mleka krowiego! Nie powinno być ono podawane maluchowi, jako główny produkt mleczny w żywieniu, przed ukończeniem przez niego 1. roku życia. Ryzyko alergii!

Nauka nowych smaków – 10 kroków do sukcesu.

  1. Cierpliwość! To cenna sztuka!
    2. Prawidłowo odczytuj reakcję dziecka  – grymas nie zawsze oznacza brak akceptacji! To po prostu spontaniczna reakcja na nowy smak.
    3. Dawkuj porcje – zacznij od jednej łyżeczki, stopniowo dzień po dniu, zwiększając dawkę produktu.
    4. Spokój – niech testowanie nowych posiłków zachodzi bez głośnych odgłosów w tle; zrezygnuj z rozpraszaczy typu telewizor, czy krzyki innych dzieci.
    5. Nie zmuszaj! Gdy dziecko w jasny sposób komunikuje brak chęci do jedzenia, odłóż próbę do następnego dnia, a nawet tygodnia.
    6. Pamiętaj, że teoretycznie maluch może aż 10 razy spróbować nowej potrawy, aż ją polubi!
    7. Wybierz dobry czas – gdy maluszek jest nieco głodny, a przy tym pogodny i zadowolony, istnieje spora szansa, że chętniej skosztuje nowego dania.
    8. Pokaż maluszkowi łyżeczkę, niech zapozna się z tym nowym, interesującym przedmiotem.
    9. Pamiętaj, że możesz nowy produkt podać z innym, dobrze już znanym i lubianym.
    10. Wykazuj zainteresowanie i ofiaruj szkrabowi niepodzielną uwagę – to chwila tylko dla was!

    Powodzenia!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *